Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty

17 maja 2013

Placuszki serowe z jagodami Goji

Otrzymałam ostatnio cudowną przesyłkę od firmy Badapak z kilkoma produktami do przetestowania w swojej kuchni. Oczywiście już musiałam skosztować tych niezwykle kolorowych i pachnących paczuszek, a w nich: orzechy pinii, orzechy pecan, laska wanilii, liofilizowana niesłodzona żurawina, mąka orkiszowa i dzisiejsza gwiazda przepisu 
                  Owoce Goji->  http://www.badapak.pl/owoce-goji-suszone :)
Owoce Goji są ogromnym źródłem antyoksydantów, witamin (głównie wit.C ), 18 rodzajów aminokwasów, mikro i makroskładniki, karotenoidy, NNKT i      są niskokaloryczne.
Czy taki skład nie przekonuje Was do skosztowania tego smacznego małego, czerwonego ziarenka? Mnie od razu skusiło i samo w sobie pół twarde, pół miękkie, słodko-kwaśne i PYSZNE. 
Do muslie, koktajli czy dzisiejszych placuszków rewelacyjny dodatek - polecam !!!!

Składniki (5-6 placuszków):
  • 100 g chudego sera białego
  • 100 g lekkiego serka wiejskiego
  • 1 jajko
  • 1 łyżka otrębów orkiszowych
  • 2 łyżki suszonych owoców Goji
  • 3 pastylki rozkruszonej Stevi Gold
  • odrobina cukru waniliowego
Mus z kiwi:

  • 1 dojrzałe kiwi
  • 1 rozkruszona pastylka Stevi Gold
  • 2 łyżki śmietanki z serka wiejskiego użytego do placuszków
  • owoce Goji do posypania i dekoracji
Aby zrobić mus należy zmiksować obrane kiwi ze stevią oraz śmietanką. Ponieważ kiwi lubi być kwaśne, należy tyle dodać "słodzidła" aby odpowiadało Naszym indywidualnym gustom smakowym :)

Ser biały oraz wiejski rozgnieść widelcem i połączyć razem.
W osobnym naczyniu zmiksować żółtko z cukrem waniliowym i stevią, tak by żółtko zmieniło kolor na taki lekko pastelowy :) Dodaj ser, otręby i lekko zmiksuj. Dodaj owoce Goji i wymieszaj.
Ubij na sztywno białko z odrobiną soli i DELIKATNIE wmieszaj do masy serowej.

Smażyłam na rozgrzanej patelni teflonowej posmarowanej odrobiną oleju carotino.
Podawać polane musem z kiwi i udekorować jagodami Goji.
Placuszki były lekko słodkie, mus idealnie dopełniał ich smak, a owoce Goji wspaniale wkomponowały się w całość. 



10 kwietnia 2013

Otrębowo-orkiszowa tarta ze szpinakiem

   Uwielbiam tarty. Pokochałam je oczywiście w zdrowej wersji w pewnym rewelacyjnym Lunch Barze w Krakowie - Ancho . Zawsze świeże, zawsze wegetariańskie, zawsze na orkiszowym spodzie, choć nie zawsze bez sera żółtego czy pleśniaka, których nie lubię. 
Postanowiłam zrobić własną wersję, bardzo lekkiej wręcz dietetycznej tarty. Spód składa się głównie z otrębów, bez tłuszczu, a w zasadzie miała być oliwa, ale cuś mi się zapomniało dodać ;) 
Wyszła chrupiąca, ale nie twarda, z genialnym bardzo szpinakowym nadzieniem z genialnym hummusem :) oraz polewą light serową.
Polecam, lekko, wiosennie i zdrowo !!!!
Składniki:
spód:
  • 120 g otrębów orkiszowych
  • 30 g mąki orkiszowej
  • 3 łyżki gęstego jogurtu
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • przyprawy : pieprz, zioła, papryka słodka 

nadzienie:
  • 450 g szpinaku mrożonego w liściach
  • pomidorki cherry
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki hummusu - u mnie klasyczny od Amamamusi
  • odrobina oleju carotino
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

wierzch:
  • 1 jajko
  • 100 g serka wiejskiego light 
  • zioła
Wykonanie:
Otręby, mąkę połączyć z lekko ubitym jajkiem i jogurtem. Przyprawić wedle smaku. Przygotowaną formę do tarty wykleić ciastem, które będzie lekko klejące ale zbite.
Podpiec przez ok. 6 minut w piekarniku w 180 C.

Szpinak przesmażyć na odrobinie oleju/ oliwy, by odparowała z niego woda. Dodać wyciśnięty czosnek, hummus, przyprawy.
Takie nadzienie wyłożyć na lekko podpieczony spód, a następnie poukładać na wierzchu połówki pomidorków. 
Serek połączyć z jajkiem i ziołami. Całą miksturą polać tartę.
Piec ok. 25 min w 190 C. 
Polecam podawać z sosem jogurtowo-ziołowym, bądź czosnkowym oraz sałatką wiosenną z obecnych już nowalijek. 




27 marca 2013

Krajanka BEZ .... ale z fasolą i bakaliami

   BEZ - bo bez tłuszczu, bez cukru, bez mąki ..... ale za to pełne smaku, słodkości, delikatności, aromatu i zdrowia. 
A więc z czego to Coś jest ???
Krajanka z fasoli z dodatkiem pysznych niesiarkowanych naturalnie suszonych bakalii z nowością w mej kuchnii - aromatami z Wypiekarnii . 
Zawojowałam ukochaną Stevią- tym razem dostałam od dystrybutora z Krakowa próbkę Steviji w proszku do pieczenia. No super :)  a dodatkowo aromaty z Wypiekarni- cud, miód, słodkości :)
A fasola niech wam groźna nie będzie. Ja jako warzywa jej nie lubię, ale w cieście mnie do siebie przekonuje. Ileż to węglowodanów i kalorii zaoszczędzonych na korzyść większych porcjii :)


Składniki:
(mała blaszka)

  • 1 puszka białej fasoli
  • 2 jaja od szczęśliwej kurki
  • 2 łyżki otrębów orkiszowych
  • 1 łyżka serka homogenizowanego 0%
  • 1 płaska łyżeczka stevii (Stevija)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki aromatu mleczno-karmelowego
  • 1/2 szkl. posiekanych bakalii (morele, rodzynki, pestki dynii, słonecznik, nerkowce)
polewa:

  • 3 łyżki kopiate odtłuszczonego granulowanego mleka w proszku
  • 5 kropli Stevi we fluidzie
  • 4 krople aromatu mleka skondensowanego
  • woda


Wykonanie:
  Fasolę odsączyć i przelać bogato wodą, a następnie dobrze zblendować- ma powstać puree. 
Jaja ubić do puszystości , po czym dodać otręby, serek, stevię, aromat, proszek. Na samym końcu puree fasolowe i bakalie. 
Wylać masę do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki i piec 40 min w 180 C.
Polewę wykonuje się poprzez połączenie składników z taką ilością wody by wytworzyło ładną lejącą, ae nie rzadką polewę.

Wystudzone ciasto polać polewą i pokroić na małe kawałeczki. 




6 marca 2013

Jak zwykle chudziutki sernik, choć wyjątkowo z mini grzeszkiem

  Na reszcie więcej czasu w moim życiorysie się pokazało, a więc przy tych cudownych porannych promieniach słońca oddaję swoją miłość do świata poprzez wypieki :) Moje oczywiście zdrowe wypieki. I tak postanowiłam dalej brnąć w białkowe serniki, które jak na razie zawsze mi pięknie rosną, nie opadają i są cudnie puszyste i takie babcine :)
  Ten wyjątkowo udany, o czym świadczył tekst lokatorki (autorka zdjęć) "Kama przeszłaś samą siebie", oraz stukań w drzwi pokoju, facebookowe wiadomości czy smsy - "dawaj przepis, idealny na święta :) "
Jedyny jego grzeszek, choć nie do końca - gorzka czekolada 70% - czyli rozgrzeszona dawka magnezu i antyoksydantów. A uzupełniłam klasyczny smak odrobiną rodzynek i cytrusowymi skórkami.


Składniki:
(tortownica śr.23)
  • 600 g chudego sera białego w kostce
  • 150 g jogurtu naturalnego 0% (u mnie Jovi)
  • 4 jaja (1 żółtko idzie do spodu)
  • 2 łyżki Stevii we fluidzie (Stevi Gold)
  • małą torebeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżka kaszy mannej
  • 1 łyżka budyniu waniliowego  (lub 2 zamiast mleka w proszku)
  • 1 łyżka mleka w proszku odtłuszczonego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka z limonki oraz z 1/4 grejfruta
  • sok z 1/2 limonki
spód:
  • 80 g trębów orkiszowych
  • 30 g siemienia lnianego
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego 0%
  • 1 żółtko
  • 1/2 łyżki Stevii we fluidzie

Wykonanie:
Otręby, siemię lniane, żółtko, stevię i jogurt połączyć i wyłożyć tortownicę uprzednio przygotowaną z papierem do pieczenia. Podpiec w piekarniku 10 min w 180 C.

W mikserze mocno rozdrobnić ser biały , a następnie dodać jogurt, 3 żółtka , Stevię, sok i skórki z cytrusów. Chwilę miksować i przy mniejszych obrotach dodać sypkie składniki: kasza, budyń, ew.mleko w proszku oraz proszek do pieczenia. 

W osobnej misce ubić 4 białka z odrobiną soli na prawie 100% sztywność. 
Jak jest bardzo sztywne białko jak na bezę to sernik lubi opaść. 

Połączyć delikatnie białka z masą serową i mieszając drewnianą łyżką lekko napowietrzać. Dodać o ile ochota przyjdzie na to rodzynki i czekolady odrobinę. Wylać na spód otrębowy.


Piec w 170 C min. 1 godzinę na dolnej półce piekarnika, a na najniższej umieścić blachę z wodą. Dzięki temu sernik jest wspaniale wilgotny i ładnie rośnie, ale zwracajmy uwagę by od góry się nie spiekł. Wtedy należy szybkim ruchem położyć folię aluminiową na górę ciasta i obniżyć ciut temperaturę.


Po upieczeniu pozostawić sernik przy minimalnie uchylonych drzwiczkach do ostygnięcia, a następnie siup do lodówki. 

Ja polałam go odrobiną gorzkiej czekolady, którą rozpuściłam z mlekiem. 


6 stycznia 2013

Różnoziarniste zdrowe ciacha z bakaliami

Jak wspaniale jest zajadać się smacznymi ciastkami i nie myśleć o odkładających się kaloriach. Jeszcze przyjemniej jest posiadać takie ciacha nie musząc sprawdzać etykiet pudełek i dumać jakie szkody wyrządza ten cukier, syrop glukozowy, tłuszcz czy inne konserwanty.
W tych egzemplarzach zastosowałam same zdrowe rodzaje ziaren , genialny wynalazek STEVIE we fluidzie oraz mnóstwo świeżych bakalii. 

No właśnie Stevie z czystym sumieniem polecam jako najzdrowszy z najzdrowszych cukrowych zastępników. Ja wybrałam firmy Stevi- gold w bardzo ekonomicznym fluidzie. 

Moją inspiracją był przepis znaleziony u Miss Disorderly z Feed me better.

Składniki:
  • 6 jaj
  • 135 g serka homogenizowanego (u mnie naturalny Menu B)
  • 4 łyżki rozpuszczonego masła
  • 32 krople Stevii
  • 1 szkl. mąki z amarantusa
  • 1/2 szkl. mąki orkiszowej
  • 2 1/2 szkl. mieszanki płatków jęczmiennych i żytnich
  • 10 łyżek otrąb orkiszowych
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szczypta soli

Bakalie:

  • 1 szkl wypełniona po brzegi posiekanej żurawiny, śliwek i rodzynek
  • 1 1/3 szkl pełna posiekanych orzechów włoskich, migdałów, słonecznika i pestek dyni

Wykonanie:
Z początku przygotuj wszystkie bakalie. Ja dodatkowo lekko uprażyłam mix orzechów na suchej patelni.
Połączyć ze sobą jaja, serek, masło, stewię, cukier waniliowy i ubić mikserem na dość puszystą masę.
W drugim naczyniu wymieszać mąkę amarantusową, orkiszową, płatki, otręby, proszek do pieczenia, cynamon i sól.
Dodać część jajeczną do suchych składników oraz bakalie i dokładnie wymieszać.
Ciastka formowałam zwilżonymi dłońmi + łyżka i układałam na papierze do pieczenia. 
Piec 15-20 min w 180 C. 


Ach, jak dobrze sobie chrupać takie ciasteczka i mieć świadomość, że są tak zdrowe !!!! :)
A było ich 70 sztuk :)

27 października 2012

Cukiniowy obłęd czekoladowy bez tłuszczu i zdrowo

Po raz pierwszy to ciasto robiłam na święto Trzech Króli, jadąc w odwiedzimy do moich rodziców i brata. Nikomu nie mówiłam z czego jest ten uroczo czekoladowy kawałek ciacha. Mój brat i tato - dwa tyfusy cukiniowo- szpinakowe oraz krzywopatrzący na wszystko co dziwne na mym talerzu i  dietetyczne, jedli aż się uszy trzęsły. Dopiero po konsumpcji gdy ich poinformowałam o przepisie i składnikach, skrzywili się, a po 2 minutach stwierdzili, że i tak dokończą to TO Coś ;)

Ogólnie ciasto jest robione na podstawie tego przepisu - http://caketime.blox.pl/2011/09/Zdrowe-brownies-z-cukinia-i-bez-tluszczu.html . 

Pyszne, bardzo czekoladowe, bez tłuszczu, naturalne i wilgotne cukiniowe ciacho, co tym razem robiłam dla swych znajomych i przyjaciół (oraz siebie :) ) . Szybko zniknął, czemu wcale się nie dziwię.



Składniki:

  • 3/4 szkl sosu jabłkowego* 
  • 700 g obranej cukini
  • 5 jajek
  • 6 łyżeczek cukru trzcinowego + 2 łyżeczki słodzika w płynie
  • 8 łyżeczek poppingu z amarantusa
  • 2 szkl mąki orkiszowej
  • 1/4 szkl otrębów orkiszowych
  • 1/3 szkl kakao naturalnego
  • 2 łyżeczki sody + 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta kardamonu
  • szczypta soli
  • 1/2 szkl suszonej żurawiny
  • 100 g czekolady gorzkiej (u mnie Lindt), drobno posiekanej 
* sos wykonałam samodzielnie, prażąc 4 jabłka Szara Reneta + 1 wielka brzoskwinia z odrobiną wody i soku z cytryny, a pod sam koniec dodałam 1,5 łyżeczki słodzika w płynie. 
Reszte musu-sosu włożyłam do słoika. Nada się do różnych deserów lub czystej konsumpcji.

Wykonanie:

Cukinię obrać i zetrzeć na drobnej tarce lub w robocie kuchennym tak jak ja na drobne wiórki. Odłożyć na bok, by po pewnym czasie odcisnąć z niej nadmiar soku.  
W osobnym naczyniu połączyć składniki sypkie ( mąka, otręby, przyprawy, kakao, popping, sodę, proszek, sól ). 

Ubić jaja w całości na puch dodając na końcu cukier i słodzik. Dodawać partiami składniki sypkie. 
Zmniejszyć obroty miksera i dodać cukinię. Na samym końcu dodać żurawinę i czekoladę, które ja już wmieszałam drewnianą łyżką. 
Wylać ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. 
Piec przez ok. 1 godzinę w 180 C.



Ja po ostudzeniu ciasta polałam je rozpuszczoną dodatkowo gorzką czekoladą i Białymi Michałkami . 
A pysznie smakowało z musem jabłkowym jak również serkiem homogenizowanym. 



23 października 2012

Smaki jesieni , Ciasto Marchewkowo- ananasowe


Jesień widać w naturze, jesień czuć w aurze i mi smaki się zmieniają jesienią. Co raz częściej mam ochotę na kawę z cynamonem, na smak jabłek, ciepłych kasz, a dziś na coś cięższego w konsystencji. 
Nie żadne lekkie biszkoptowe, babeczkowe, ale i nie gęste przesycone czekoladą brownie, a zdrowe i odżywcze …. MAM , Dziś będzie marchewkowe z dodatkiem świeżego ananasa i granolą !!! 
Ciasto wyszło bardzo wilgotne, bardzo ciężkie, ale nie bardzo, wręcz idealnie słodkie, nie tłuste, pełne wartości odżywczych. A co gryz, chrupało muslie lub inne bakalie. POLECAM !!!!


Składniki:
  • 3 średnie marchewki (ok.240g)
  • 180g świeżego ananasa (waga po obraniu)
  • 1 małe jabłko (naprawdę było małe)
  • 100g mąki pszennej- graham
  • 100g otrębów orkiszowych
  • 30-35ml oleju carotino
  • 3 jajka
  • 2,5 łyżki słodziku w płynie (bez aspartamu) lub innego środka słodzącego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia+ 1 łyżeczka sody
  • sól, cynamon, kardamon
  • 1 małe opakowanie muslie u mnie Fitrella truskawkowa
  • Garść orzechów (u mnie mix) włoskie, nerkowce, brazylijskie
  • Odrobina słonecznika
Wykonanie:
Marchew, ananasa i jabłko obrać. Marchewkę zetrzeć na drobnych oczkach, 1/3 ananasa pokroić w kosteczkę, resztę zetrzeć. Połowę jabłka zetrzeć ,a drugą część pokroić w kosteczkę.  
Umieścić w jednej misce i odłożyć na bok. Ja polałam je odrobiną soku z cytryny.
W jednej misce zmieszać mąkę, otręby, proszek do pieczenia i sodę, przyprawy (cynamonu najwięcej, kardamonu troszkę, a soli szczypta) oraz posiekane orzechy i słonecznik.
W drugim naczyniu zmiksowałam przez chwilę jaja , dodając pod koniec olej i słodzik.
Do miski z sypkimi składnikami dodałam masę płynną, a następnie masę warzywno-owocową.
Będzie na początku ciężko mieszać, a miska musi być DUŻA. <Ja w czasie mieszania dodałam jeszcze „chlust” kefiru, bo obawiałam się że masa się nie połączy, ale jednak sok z owoców załatwiłby tą sprawę bez problemu.>
Do blaszki (u mnie keksówka) wyłożonej papierem do pieczenia wylać część masy, posypać muslie, wylać resztę ciasta i posypać niczym kruszonką resztą Fitelli.
Piec 1 godz 15 min w 190 C.

Można by stwierdzić , że to same warzywa i owoce z dodatkiem jakiś zdrowych węglowodanów i tłuszczów. A samo w sobie boskie, bardzo ciężkie, aczkolwiek lekkie ;) ciasto, pełne wilgoci i aromatu. 


25 sierpnia 2012

Pełnoziarnista szarlotka

Szarlotka, którz nie zna jej smaku .... W moim domu prawie co tydzień to ciasto pojawiało się na stole. Mama robiła i robi NAJLEPSZĄ - idealnie kruchą, aromatyczną, prawdziwą szarlotkę. Tajniki jej ciasta zostały mi przekazane, ale ja jak to maniak przerabiania przepisów , zdrowia i pełnoziarnistości musiałam zrobić coś po swojemu, pamiętając rady mamy.
Ponieważ na Kleparzu zatrzęsienie antonówek i papierówek, czas je wykorzystać.
Moja szarlotka to dużo jabłek, dużo błonnika, dużo witamin i minerałów, a mało cukru prostego, tłuszczu.
Na pewno nie tylko ja uważam/ uważałam, że była pyszna i inna ;) bo w ciągu dnia zniknęła w mgnieniu oka. Hhi, no przyznam się, na jutro do pracy uchowałam mały kawałeczek ;)


Składniki:

  • 100 g mąki żytniej
  • 100 g mąki orkiszowej
  • 50 g mąki pszennej- graham
  • 35 g otrębów żytnich
  • 15 g poppingu z amarantusa
  • 50 g margaryny
  • 60 g chudego sera białego
  • 2 duże żółtka (na prawdę duże :) od Pani z Kleparza, tzn. jej kury)
  • 3 łyżeczki słodzika w płynie + 3 saszetki słodzika (dostałam od znajomej na próbę łącznie było 0,24g)
  • 1 kopiata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki gęstego jogurtu 0%



  • 5-6 jabłek (u mnie antonówka i papierówka)
  • cynamon, cukier waniliowy i odrobina cukru trzcinowego -> wedle upodobań
  • na smak -> słonecznik, orzechy, pestki dyni



Wykonanie:
Należy zagnieść ciasto ze wszystkich składników. Najlepiej jest wysypać wszystkie sypkie składniki na stolnicę, zrobić dołek, wbić żółtka, posiekaną margarynę i ser i zagnieść. 
Po chwili dodać jogurt, można też serek homogenizowany. 
Należy wyczuć ciasto, co by nie było zbite jak kamień, a ładnie się formowało. Wyturlać sobie ładną kuleczkę, obwinąć w folię i wstawić do lodówki na ok.30 min. 
W tym czasie można, obrać i zetrzeć w plastry jabłka. Ja zrobiłam to w moim kochanym robocie kuchennym.

Ciasto podzielić na dwie części. Ja podzieliłam w proporcji spód 3/5, a góra 2/5. 
Wyłożona blaszkę papierem do pieczenia wykładam rozwałkowane ciasto. 
UWAGA ! posypuję spój proszkiem budyniowym, co wchłonie nadmiar soku z owoców. Wykładam plasterki jabłek, posypując je cukrem i cynamonem. Duuuużo cynamonu daję bo go uwielbiam i wspaniale komponuje się z jabłkami. 
Następnie do ciasta na wierzch dodaję bakalie, ugniatam chwilę i albo można rozwałkować i położyć na jabłka, albo jak ja pokruszyć. 
Piec w nagrzanym do 200 C piekarniku, przez 45-50 min. 


Uważam, ze ciasto było za mało słodkie, dlatego polecam dodać więcej cukru lub substancji słodzącej. Choć chyba nikomu to nie przeszkadzało, a wręcz było chwalone ;)
Zdjęcia robione jeszcze ciepłej szarlotty, a więc troszku nie trzymało się "kupy". :)

4 sierpnia 2012

Wytrawne babeczki bez mąki

Czasami babeczka, nie musi kojarzyć się ze słodką muffinką, czy kruchą pełną kremu z owocami tartaletką. U mnie dzisiaj na ostro- wytrawnie, pełne zdrowia i proteinek oraz lekkich węglowodanów warzywne babeczki. 
Bardzo smaczne jako przekąska na ciepło, jak i na zimno, lub na smaczną kolacje z dodatkiem sałatki z pomidorów. 





Składniki: 
  • cukinia, papryka, ogórek zielony, cebulka, pomidor - ogólnie dowolna mieszanka warzyw, ja miałam to w lodówce
  • kilka plasterków szynki drobiowej
  • 3-4 jajka
  • 2 łyżki oliwy carotino
  • 2 łyżki otrębów orkiszowych
  • dowolne przyprawy (sol, pieprz, zioła do sałatki, ostra papryka, czosnek)


Warzywa i wędlinę skroić w drobną kostkę i na rozgrzanej patelni z oliwą przesmażyć. 
Białka ubić na sztywno z odrobina soli.
Żółtka wymieszać, dodać otręby i przestudzone warzywa. Połączyć z ubitymi białkami.

Piekarnik rozgrzać do 180 C . 
Formę do muffinek wyłożyć papilotami i rozlać masę. Piec ok. 20- 25 min.


22 lipca 2012

Nocne Drożdżowe z owocami cudownie pełnoziarniste

Ciasto drożdżowe jest jedną z lżejszych i bardziej dietetycznych rodzajów ciast w kuchni. Na lato idealne - pachnące, rosnące powoli, z owocami sezonowymi i kruszonką, mmmm cudowne, ale typowy przepis można przerobić wedle gustów healthy.
Ponieważ byłam ograniczona czasowo pomyślałam, że wykorzystam nowy przepis z internetu na tzw. "nocną drożdżówkę" lub "leniwą". Efekt, zdumiewająco pyszna, zdrowa bo z mąkami pełnoziarnistymi z ograniczona ilością tłuszczów i cukru. No właśnie cukru i słodziku, których jednak za mało dałam gdyż zbytnio wytrawny placek wyszedł, choć mi i lokatorom baaardzo smakował, ale następnym razem dam więcej. 
Polecam, tym co boją się drożdżowego ciasta że zbyt pracochłonne lub nie urośnie, oraz tym co lubią eksperymentować i najeść się zdrowo.




Składniki (blaszka 23x23):

  • 1/4 szkl. cukru trzcinowego 
  • 6 tabletek słodziku (następnym razem dałabym więcej)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 50 g drożdży świeżych
  • 3 jajka (u mnie duże z targu)
  • 60 ml mixu oleju carotino (POLECAM) + oliwa z oliwek
  • 3/4 szkl. mleka 0,5% + 1/4 szkl. kefiru 
  • 300 g mąki orkiszowej
  • 100g mąki żytniej
  • 100g mąki pszennej
  • 10 g otrębów pszennych
  • owoce (u mnie jagody i śliwki)

Kruszonka:
Powstała na wyczucie w dłoniach z połączenia -> łyżeczki masła, większej części twarogu, cukru trzcinowego i waniliowego , mąki pszennej i orkiszowej, otrębów i płatków żytnich. 
Po pełnym wyrobieniu ma powstać kula w miarę jednolitej konsystencji.

Wykonanie:
Wieczorem: do wysokiego naczynia (nie emaliowane) wkładamy kolejno:
mix cuków wraz z pokruszonym słodzikiem, pokruszone drożdże, roztrzepane widelcem jaja, mix tłuszczów oraz podgrzany mix mleka z kefirem do ok.37 C. NIE MIESZAMY !!!!!!!
Przykryć folią spożywczą i ściereczką i odstawić na całą noc (u mnie 12h) gdzieś w kącik na blacie :)

Na następny dzień.
Przemieszać cały nocny zaczyn i dosypać mąki. Mieszałam dokładnie łyżką drewanianą i ponownie odstawiłam przykryte na ok. 15 min.
W tym czasie przygotowałam owoce, blaszkę i wyciągnęłam przygotowaną kruszonkę z lodówki.


Na blachę wyłożona papierem do pieczenia wyłożyłam ciasto, na nie poukładałam owoce i pokruszyłam kruszonką.
Włożyć do zimnego piekarnika i nastawić na 180 C. Od włożenia piec ok. 1h. 

Po upieczeniu nie wyjmuj ciasta , bo opadnie. Uchyl jedynie drzwiczki, a po 15-20 minutach wyciągnij z piekarnika.

Nigdy nie miałam problemu z pieczeniem drożdżowców, ale spędzałam przy nich pół dnia. Ten genialny przepis jest prosty, leniwy, a tak samo pysznyyyy. POLECAM

11 czerwca 2012

Sernik z truskawkami na kakaowo - otrębowym spodzie

Sezon na truskawki panuje na całego, a w mojej kuchni obżarstwo truskawkowe i bycie szczupłym musi iść w parze.A jak wiadomo sama truskawka nie przysporzy nam problemów wagowych, a dodatki do niej.   Postanowiłam zmienić to i UDAŁO SIĘ !!!! Oto doskonały, słodko-rześki i pachnący sernik pełen wilgoci i dobroci . 


Składniki na małą kwadratową formę :
spód:

  • wykorzystałam mix : płatków owsianych, orkiszowych, otrębów żytnich i poppingu z amarantusa
  • kilka łyżek soku z ananasa + kilka łyżek jogurtu 0% + 1 łyżka oleju
  • 1,5 rozkruszonej pastylki słodzika 
  • 1 płaska łyżka kakao

Robiłam na oko, więc tak mieszałam składniki by utworzyły zwarta masą na spód.
Wyłożyć masę na natłuszczoną i obsypaną mąką (u mnie żytnią) blachę do pieczenia. Ubić i włożyć do lodówki.


masa serowa:

  • 500 g chudego sera białego
  • 4 jaja
  • 150 g jogurtu naturalnego 0%
  • 3 rozkruszone tabletki słodzika + 1 łyżka słodzika w płynie
  • 1 łyżeczka oleju 
  • sok i skórka z połowy cytryny
  • 4 łyżki budyniu śmietankowego
  • 1 łyżka kaszy mannej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżeczki odtłuszczonego mleka w proszku
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • kilka kropli olejku waniliowego + mały cukier waniliowy
  • świeże truskawki
Do robota kuchennego z ostrym nożem włożyć ser i miksować go aż do powstania jednolitej masy.
Zmienić końcówkę w robocie na ubijak (taką jak do ubicia jajek). Do ciągle miksującego się sera dorzucać po jednym żółtku. Następnie dodać słodzik, jogurt, olej, sok i skórkę z cytryny oraz olejek z cukrem waniliowym. 
Masa serowa jest teraz bardzo rozrzedzona, więc aby zagęścić dosypujemy powoli zagęstniki jak budyń, kasze, mleko w proszku i mąkę. Obserwujmy konsystencję -> ważne by stała się ona odrobinę gęstsza. Na końcu dodaj proszek do pieczenia.
Białka ubij ze szczyptą soli na UWAGA !!! pianę, ale taką prawie sztywną. Zazwyczaj ubijanie piany na sztywno powoduje, ze sernik i tak opadnie i to baaardzo. Tym razem ryzyko będzie mniejsze :)
Dodaj białka do masy serowej, delikatnie łącząc składniki drewnianą łyżką.

Wylej na spód otrębowy, a następnie odszypułkowane i pokrojone na połówki truskawki poukładaj na powierzchni.

Piecz sernik w temp. 170 C przez 1 godzinę w kąpieli wodnej. Następnie zostaw przez ok.45 min sernik w wyłączonym piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.

Sernik najlepiej smakuje po kilku godzinach, a nawet lepiej na następny dzień. Ja podawałam z musem z truskawek i jogurtu oraz świeżymi truskawkami.


10 listopada 2011

Ciasteczka zdrowo owsiane z bakaliami

Nie ukrywam, ze pieczenie i gotowanie w moim przypadku to proporcje tzw. „oka”. Będę dziś, tak jak w większości próbowała zapamiętywać i  spisywać moje „oko” by móc udostępniać Wam różne przepisy lub ewentualne przybliżenia.
Uwielbiam jeść słodkości mając świadomość, że po kilku ciasteczkach czy kawałku ciasta nie odłoży mi się ono "tu i ówdzie". Uwielbiam też chrupać, czy też przeżuwać - no bo w końcu, by składniki pokarmowe dobrze się trawiły i nie zalegały długo w żołądku, powinniśmy przeżuwać pokarm minimum 40 razy. 
Więc dziś pyszne ciastka owsiano - bakaliowe bez dodatku cukru rafinowanego. O wiele zdrowsze od kupnych batoników i ciasteczek. Dla mnie idealne :) 


Na ok. 50 sztuk:

Składniki Suche:
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka płatków jęczmiennych
  • 1 szklanka płatków orkiszowych
  • 1/2 szklanki płatków żytnich
  • 1/2 szklanki otrebów pszennych
  • 1 szklanka mąki pszennej razowej lub orkiszowej
  • 1 szklanka mixu słonecznika, pestek dyni oraz posiekanych orzechów włoskich
  • mix bakalii wedle uznania smaku i upodobań ( u mnie ponad 500ml miseczka pełna moreli      suszonych ekologicznie, śliwek suszonych, rodzynek, żurawiny, plastrów ananasów, kiwi i daktyli)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej


Składniki Mokre:
  • 150ml soku wieloowocowego lub jednodniowego bez cukru
  • 1/2 szklanki przecieru jabłkowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego
  • ewentualnie 2-3 łyżki miodu


Wszystkie składniki suche wsypać do dużej miski, a bakalie pokroić na odpowiednie kawałeczki. Mieszam by łatwiej się łączyły składniki przed dodaniem części "mokrych" produktów.
Dodać kolejno składniki mokre i dokładnie wymieszać.
Odłożyć mieszaninę na 5-10 minut by napęczniała i związała dokładnie składniki. Jeżeli okaże się po tym czasie, że masa jest zbyt sucha dodajemy jeszcze trochę soku lub musu i znów na chwilę odstawiamy.
Przygotuj blachy do pieczenia wykładając je papierem do pieczenia i nakładaj ciasteczka najlepiej dwoma łyżkami maczanymi w ciepłej wodzie. Do rąk ciasto za bardzo się klei, więc ja z łyżki na łyżkę przekładałam ciasteczko formując je w ten sposób.
Wstawić do nagrzanego piekarnika do 190 stopni C na 15- 20 minut pilnując by się nie przypaliły za bardzo bakalie w ciastkach. 
Studzimy i chrrrrupiemy. 
Ja przechowuję ciasteczka w pojemniku próżniowym nawet do tygodnia ..... o ile wytrzymują tyle :-)