Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka amarantusowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka amarantusowa. Pokaż wszystkie posty

18 marca 2013

Wilgotne marchewkowe z bliżej nieokreśloną smaczną polewą

  Dziś aromatycznie, lekko bakaliowo i banalnie. Pyszne połączenie beta-karotenu z marchwi, witaminki z jabłuszka, minerały z pełnoziarnistych mąk oraz błonnik, duuuużo błonnika jako całokształt i że bakalie. No i moja ukochana STEVIA :) 
  Ciasto upiekłam w formie keksowej, a polewę chciałam też zrobić troszkę bardziej dietetyczną, inaczej. I tak smaczna, polewa z odtłuszczonego mleka w proszku z dodatkiem aromatu wanilii było kropką na "i". A smak powstał "bliżej nieokreślony" taki pshingerowaty :)



Składniki:

  • 2,5 średniej marchewki
  • 1 duże jabłko 
  • 1,5 szkl mąki orkiszowej
  • 3 łyżki mąki z amarantusa - dała ciekawy posmak
  • 3 duże jaja
  • 4 łyżki oleju carotino 
  • 1,5 łyżki Stevii Gold we fluidzie
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 16 g cukru waniliowego (małe opakowanie)
  • 1/2 szkl bakalii (u mnie mix rodzynki, wiśnie, słonecznik, dynia)

Wykonanie:
Obraną marchew i jabłko starłam na bardzo drobnych oczkach, a dokładnie zrobiła to specjalna płytka w mym mikserze w 10 sekund :)
W osobnej misce zmieszać mąki, proszek i sodę. 
Ubić jajka do uzyskania puszystej masy wraz z cukrem waniliowym. Na końcu dodać stevię, olej, i po łyżce dosypywać sypkie składniki. 
Masa zacznie robić się bardzo gęsta, ale na koniec dorzuć marchew, jabłko i bakalie i wymieszaj. 
Do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia wylać ciasto. 
Piec 50 min w 180 C. 
Polewa:
polać można czekoladą lub jak ja ..... robiłam na oko
Podgrzałam pół szklanki mleka 0,5% z 3 kroplami extraktu waniliowego i 4 kroplami Stevii. Dodawałam po trochu odtłuszczonego mleka w proszku ciągle mieszając aż masa będzie lekko gęstnieć i robić się ecru :) gdy wystygnie będzie idealna do polania wystudzonego ciasta.

Niammmmm, wszyscy zdrowo i słodko pojedli , a ja zaraz idę po kolejny kawałek ;)

6 stycznia 2013

Różnoziarniste zdrowe ciacha z bakaliami

Jak wspaniale jest zajadać się smacznymi ciastkami i nie myśleć o odkładających się kaloriach. Jeszcze przyjemniej jest posiadać takie ciacha nie musząc sprawdzać etykiet pudełek i dumać jakie szkody wyrządza ten cukier, syrop glukozowy, tłuszcz czy inne konserwanty.
W tych egzemplarzach zastosowałam same zdrowe rodzaje ziaren , genialny wynalazek STEVIE we fluidzie oraz mnóstwo świeżych bakalii. 

No właśnie Stevie z czystym sumieniem polecam jako najzdrowszy z najzdrowszych cukrowych zastępników. Ja wybrałam firmy Stevi- gold w bardzo ekonomicznym fluidzie. 

Moją inspiracją był przepis znaleziony u Miss Disorderly z Feed me better.

Składniki:
  • 6 jaj
  • 135 g serka homogenizowanego (u mnie naturalny Menu B)
  • 4 łyżki rozpuszczonego masła
  • 32 krople Stevii
  • 1 szkl. mąki z amarantusa
  • 1/2 szkl. mąki orkiszowej
  • 2 1/2 szkl. mieszanki płatków jęczmiennych i żytnich
  • 10 łyżek otrąb orkiszowych
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szczypta soli

Bakalie:

  • 1 szkl wypełniona po brzegi posiekanej żurawiny, śliwek i rodzynek
  • 1 1/3 szkl pełna posiekanych orzechów włoskich, migdałów, słonecznika i pestek dyni

Wykonanie:
Z początku przygotuj wszystkie bakalie. Ja dodatkowo lekko uprażyłam mix orzechów na suchej patelni.
Połączyć ze sobą jaja, serek, masło, stewię, cukier waniliowy i ubić mikserem na dość puszystą masę.
W drugim naczyniu wymieszać mąkę amarantusową, orkiszową, płatki, otręby, proszek do pieczenia, cynamon i sól.
Dodać część jajeczną do suchych składników oraz bakalie i dokładnie wymieszać.
Ciastka formowałam zwilżonymi dłońmi + łyżka i układałam na papierze do pieczenia. 
Piec 15-20 min w 180 C. 


Ach, jak dobrze sobie chrupać takie ciasteczka i mieć świadomość, że są tak zdrowe !!!! :)
A było ich 70 sztuk :)